• Wpisów:91
  • Średnio co: 17 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 14:18
  • Licznik odwiedzin:10 778 / 1633 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Osiągasz poziomą linię swojego życia, ciągłą, prostą i niezachwiana ale jakże cienka. Idziesz wzdłuż niej pewnie wiedząc że każde zachwianie zniszczy stabilizację, której jesteś tak pewny. Stawiasz na przyszłość będącą efektem tego co w tym momencie stałe w Twoim życiu nie biorąc pod uwagę, że potykasz się o rozwiązaną sznurówkę swoich własnych butów i spadając z krawędzi cienkiej linii stajesz na drodze która nawet na moment nie jest prosta... I tak zaczynasz od nowa w poszukiwaniu punktu zaczepienia, który nada na moment stabilizację Twojemu życiu po czym i tak znowu zaczniesz od nowa ...







 

 

...

Zastanawiam się czemu czasem łzy same cisną się do oczu ... tak ciężko na dłuższą metę żyć bez nich! Ta świadomość że coś nie pozwala ci iść dalej ale kurczowo trzyma w tym samym dołku sprawia że słone krople otulają policzki a oczy zachodzą mgłą. Masz ochotę pozbyć się ciężaru lecz jaką ceną.
Jakie myśli się nasuwają ... ? czy... z tobą jest coś nie tak, czy z całą resztą świata?
Skoro wszystko w około ze sobą współgra to odpowiedź jest prosta. Ty jesteś problemem... nie dla innych ale dla samego siebie. Całe centrum twojej beznadziejności umiejscowione jest w punkcie, który przywołuje wspomnienia i daje możliwość myślenia. Dając się wciągnąć w fazę nadmiernych powrotów do zakompleksionej przeszłości powiększasz troski obecnej chwili.
Najgorsze jednak jest to uczucie beznadziejności...

  • awatar Misiu15: to ta pierdolona bezsilność
  • awatar stay_: najgorszy jest brak poczucia wartości w człowieku.. moje już dawno umarło..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


Uczmy się poszanowania od najmłodszych lat.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Nie lubisz rutyny i powtarzalności... to bardzo dobrze. Nie sztuką jest podążać za tłumem ale być różnym od tego co stereotypowe, wykraczać poza granice. Nie wszystko polega na dopasowaniu się do pewnych konwencji. Trzeba znaleźć swoją formę i wpisać się w nią, ale jednocześnie być przygotowanym na pewne zniekształcenia. Forma powinna być plastyczna byśmy mimo wszystko, z biegiem czasu, gdy już stwierdzimy że obraliśmy złą drogę mogli ją zmienić. Rutynowość prowadzi do stałości, nie podążania ścieżką prowadzącą do przeobrażenia nas z etapu gąsienicy w pięknego motyla. Musimy rozwijać skrzydła wiec powinniśmy odbić się od stereotypów.
 

 


Znaczysz więcej niż to co wisi na językach innych, tego się trzymaj! Swoją wartość mierz miarką własnej inteligencji połączonej z odrobiną serca i wyrozumienia. Dla ostrości dodaj trochę temperamentu i silnego charakteru. Wartościowość znajdziesz w tej najbardziej skrytej szufladce na samym dnie duszy...
 

 
Marzysz by znaleźć kogoś do kogo możesz się zwrócić w każdej sprawie, kto pocieszy, przytuli, da poczucie bliskości i nada sensu postrzępionemu przeżyciami życiu. Szukasz miłości która byłaby bezinteresowna, szlachetna, czysta w swojej postaci, układała to co wcześniej zostało przez nią zburzone. Szukasz tak i szukasz i się załamujesz bo wypatrujesz ideału który nie istnieje. Aż w końcu zadowalasz się "pierwszym (nieidealnym) lepszym" którym byś mogła zapchać przez moment dziurę w sercu po tym co miało być piękne a na pustych słowach się skończyło. Niespodziewanie przekonujesz się że piękno miłości nie tkwi w twoim wyimaginowanym ideale, ale właśnie w tym "przypadku". Dostrzegasz uczucie któremu wcześniej nie przypisałabyś znaczenia słowa miłość. Pozwalasz zaistnieć emocjom wypływającym z cb spontanicznie i ponieść się im zakochując się z dnia na dzień coraz to mocniej. Akceptujesz wady mimo, że w twojej wyobraźni nie miały racji bytu. Tęsknisz za kimś na kogo w dawniejszych przypływach ambicji i dumy nie zwróciłabyś najmniejszej uwagi. Wtedy sb myślisz... tak, to właśnie to. I dochodzisz do wniosku, że warto było przecierpieć jedno rozstanie by trafić w znaczące już dla cb wiele ramiona, potrafiące otulić cię czułością i spojrzeć w oczy przepełnione szczerością.
 

 
Pomyśl że całe piękno które Cię otacza to twoja wyobraźnia. To ona pozwala ujrzeć radość w ciemności. Gdyby nie nasze nastawienie do życia nawet największe cud, który powinien nas zachwycać jest zupełnie obojętny .

 

 












Życzę Wam by w święta nie zabrakło rodzinnych momentów, czasu spędzonego na śpiewaniu kolęd, góry prezentów, niezwykłego klimatu, zapachu potraw ogarniającego cały dom ...
  • awatar rozpisana94: taka ciepła atmosfera na zdj :D
  • awatar ▲▼Nic na siłę, lecz z całych sił.▼▲: heej. Bardzo podobają mi się twoje wpisy oraz blog ! Bedę częstym gościem. Jestem nową blogerką więc zaprasszm do skomentowania mojego postu : http://kla1997.pinger.pl/m/20774702 Jak Ci się u Mnie podoba to zapraszam do obserwowoania !;*
  • awatar megiii: ze śniegiem czy bez i tak będą super bo ważne że w gronie najbliższych :) :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›